czwartek, 23 kwietnia 2009

"Szlafroczek" dla odważnych

DSC03516

DSC03589
DSC03583
DSC03567

top Solar
szorty H&M
marynarka Vero Moda
rajstopy Gatta
buty Graceland
kopertówka Mango outlet
pierścionek Stradivarius
fot. Jacek
Uwielbiam ostre stylizacje: bardzo wysokie obcasy, krótkie szorty (lub ich brak :-) ), mocny makijaż i seksownie zaczesane włosy do tyłu. Takie obrazki mogę jednak podziwiać tylko na zdjęciach w prasie czy na szklanym ekranie . Jak dla mnie ów rodzaj zestawów jest zbyt odważny, by wyjść na ulicę w zwykły dzień (no, wyjątkiem może tu być jakaś impreza ). Jednak z drugiej strony pozując do tych zdjęć czułam się fantastycznie i bardzo sexy. I dzięki szafiarskiej działalności mogę przeistaczać w każdą postać i poczuć jak to jest . Rewelacyjna sprawa!

P.S. Muszę koniecznie wspomnieć o śmiesznej, niedawnej sytuacji. Otóż, tłumaczyłam jednemu z moich znajomych na czym polega szafiarstwo : wyjaśniałam, że prezentuję stylizacje skomponowane z własnych ciuchów, jest to uwiecznione na zdjęciach, które następnie zamieszczam na swoim blogu, no i że jestem szafarką. A on pomyślał, przetrawił, i po chwili ( nie pamiętając, że mówiłam, iż jestem szafiarką) odpalił: „Ej, szlafroczek, tak? To jak to jest…”. A zatem szlafroczki, w nas siła!!!:)

15 komentarzy:

  1. dobra nazwa! ;D
    wcale się nie dziwię, że czułaś się sexy bo zestaw taki właśnie jest :) szorty boskie, buty boskie, top boski. czego więcej chcieć? ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. super!!!
    rewelacyjnie wyglądasz i tem marmurkowe szorty, aż chce się powiedzieć mrrrrrr...
    jutro się wiedzimy!!!
    wezmę aparat:)

    OdpowiedzUsuń
  3. @playwithfashion: do zobaczonka !!! :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. ...moze tak bys mi podarowala troche tego Twojego talentu zeby zwykle ciuszki w takie fajne kompozycje zestawiac, cio? slicznie jak zwykle! /Dodzik

    OdpowiedzUsuń
  5. @Dodzik: zgłoś się do mnie na szkolenie ;), przynajmniej będzie okazja, żeby się zobaczyć. Tęsknię niemiłosiernie ..

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajna marynarka, fajne shorty i top tez rewelacyjny! Wszystko fajne! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna marynarka, zresztą pozostałe elementy stroju są także strasznie fajne. ile ja bym dała, żeby tak wyglądać! proszę jedynie o większe zdjęcia, żebym mogła podziwiać Cię jeszcze dogłębniej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. @Pani Mruk: Oj, kochana, nie kokietuj:) Sama jesteś prześliczna i do tego tworzysz świetne tylizacje:)))
    A nad rozmiarem zdjęć rzeczywiście muszę popracować. Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  9. aaaaaaaaaaaa ja chce Twoja bluzke!!!
    rewelacja.
    nie mogę się napatrzeć.
    cuuudo!

    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Rewelacyjny zestaw,wszystko bardzo mi się podoba- szorty, bluzka, marynarka boskie. Poza tym uważam, że taki super zestaw powinnaś pokazywać także na ulicy, nie tylko na imprezie, jeśli bluzka byłaby spokojniejsza, np. jakaś koszulowa, to z powodzeniem nadaje się na codzień:)

    OdpowiedzUsuń
  11. @Eveline: Dzięki!!! I ja jestem pod Twoim wrażeniem, gratuluję zajebistej fryzury!!!
    Całus

    OdpowiedzUsuń
  12. Hiahiahia Szlafroczek Szlafroczka pozdrawia i donosi mu, ze megaprzezajebiście wygląda w TAKIM właśnie stylu. Może jednak przekonasz się, żeby stopniowo wprowadzać takie własnie elementy do codziennego stroju? Przejrzałam Twojego bloga i muszę przyznać, od tych fotek aż oczu nie mogę oderwać, naprawdę zazdroszczę Ci urody i figury a tutaj wszystko jest jak najbardziej podkreślone.
    Zresztą wiesz- ja tez przez bardzo baaaaardzo długi czas (całe życie?) nie pokazywąłam nóg, nie nosiłam spódniczek, w ogóle nie dbałam o wygląd. Dopiero bawiąc się w stylizacje i zdjęcia, eksperymentując i słysząc miłe komentarze zaczynam, powoli, skutecznie, leczyć te zakichane kompleksy i przekonywać się do stroju, który zawsze mi się podobał ale "nie miałam odwagi". A zatem 'Szalfroczki' to zdecydowanie coś więcej niż igraszka z własną próżnością, jak twierdza niektórzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. @agacior89:dzięki za miłe słowa :)Ja uwielbiam sukienki, spódniczki i nie mam problemu z odkrywaniem nóg:) Ale zazwyczaj odbywa się to w ugrzecznionej wersji z udziałem płaskich butów, delikatnego makijażu, etc. Po prostu wysokie obcasy, odkryte plecy, krótkie szorty, zaczesane włosy, wszystko naraz to dla mnie za dużo. Tutaj fajną propozycję ma @Karolina, rzeczywiście z koszulą czy innym t-shirtem zw spokojniejszą fryzurą mogłabym pokazać się na ulicy w biały dzień :) Ale z drugiej strony fajnie tak pobawić się w "dżagę" ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. ślicznie wyglądasz.
    Marynarka ma cudowny kolor, bardzo fajna stylizacja !

    OdpowiedzUsuń