wtorek, 14 czerwca 2011

Syrena

Czy jesteście przesądni? Czy każdy 13-sty dzień miesiąca jest nieudany? A gdy czarny kot przebiegnie Wam drogę, robicie krok do tyłu i plujecie przez ramię? :-) Przyznam się, że kiedyś tak robiłam: każde kichnięcie na czczo konkretnego dnia tygodnia coś oznaczało :-) W końcu zaczęłam się zastanawiać czy przypadkiem to nie jest wytłumaczenie lub pretekst niewłaściwej decyzji, smutnej wiadomości, słabego humoru czy zdenerwowania...
Postanowiłam zatem robić na przekór zakorzenionym w tradycji i kulturze bezpodstawnym stereotypom i zabobonom. Przechodzę pod drabiną, nie trzymam się za guzik, gdy widzę kominiarza i nie przejęłam się nawet, gdy zbiłam lusterko. 
I choć wczoraj był 13-sty, obcas wpadł mi w kratkę chodnikową i nie można było znaleźć miejsca do zaparkowania (te problemy!! ;-)), wybrałam się z mężem do teatru Syrena na spektakl "Klub Hipochondryków" (gorąco polecam!), uśmiałam się do łez i wróciłam do domu pozytywnie nastawiona. Przecież los mi sprzyja!!! :-)

Pozdrawiam Was i jednocześnie przypominam o konkursie na facebooku - trwa do końca jutrzejszego dnia!


IMG_3219a

IMG_3205a

IMG_3211a

IMG_3209a

IMG_3210a

IMG_3228a

IMG_3242a

IMG_3268a
Zara shirt and belt, Mango jeans, Parfois scarf, Sisley clutch, Simple shoes, Mango outlet bracelet

photos by Jacek


środa, 8 czerwca 2011

Crazy

Nadal pozostaję w tematyce gadżetów. Tym razem urodowych. I nie chodzi o pielęgnację ciała, nawilżanie twarzy czy jędrność ud, a o nowe trendy w dziedzinie manicure. Jakiś czas temu pojawił się trend tzw. "pękającego lakieru" do paznokci. Byłam ciekawa jak to wyglada. Kupiłam lakier marki Inglot (Crazy Nails), pomalowałam i się zakochałam. Trwający kilka sekund efekt bardzo mi sie spodobał. Nie pamiętam już, jak moje życie wyglądało wcześniej bez tego genialnego gadżetu ;-)
Poniżej przedstawiam Wam rezultaty. Pierwszym etapem jest baza, następnie pękający lakier (jest kilka kolorów do wyboru), a na koniec utwardzacz lub lakier bezbarwny (ale to wg uznania).
Udanej zabawy! :-)

IMG_3161a

IMG_3165a

IMG_3185a

IMG_3157a

photos by Jacek and me

P.S. Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie organizowanym z Schaffashoes.pl na facebooku. Więcej informacji na fan page'u Fashionerii, o tu.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

Gadżetomania

Witam. Mam na imię Joanna (lub Asia, jak kto woli) i jestem gadżeciarą. Oficjalnie oświadczam, że nie wyleczę się z tego, więc żadna terapia, nawet szokowa mi nie pomoże. Nauczyłam się z tym żyć i czuję się świetnie. I chyba moje gadżety też :-) Ta pasja obejmuje różne sfery mojego życia, głównie modę, ale także wszelkie nowinki technologiczne, nowe produkty papiernicze, etc. Wracając jednak do kwestii odzieżowej, staram się akcentować jeden "wykręcony" element mojej gareroby, żeby reszta pozostała tłem. Są to zazwyczaj dodatki (torebki, buty, paski), ale lubię też cekiny przy kieszeniach spódnicy, ciekawą aplikację na bluzce czy kurtkę z ćwiekami.
Tym razem zaszalałam, bo tych gadżetów pojawiło się więcej.
Okulary w stylu retro to mój nr 1 tego lata, jak również panokcie w mocnym kolorze ( à propos lakieru - spróbujcie ten pękający, daje genialny efekt). Intersująca, ręcznie wykonana biżuteria również przyciąga oko. I buty - mieniące się w słońcu, ozdobione koralikami i dżetami sandałki.
Tak szaleję tylko w weekendy ;-)


IMG_3124a

IMG_3123a

IMG_3120a

IMG_3119a
River Island jumpsuit, Mango outlet sunglasses, Karina Królak brooch and ring, Deichmann sandals

photos by Jacek

niedziela, 29 maja 2011

Green Day

Niedzielny spacer wśród zieleni drzew i krzewów oraz zielone barwy obronne. By poczuć więź z naturą, wtapiam się w pejzaż :-) A tak na poważnie, lubię takie lekko leniwe popołudnia, kiedy można założyć "podarte" spodnie, sportowe buty i po prostu posiedzieć na trawie. W klimacie relaksu życzę Wam udanego tygodnia!

IMG_2866

IMG_2867

IMG_2889

IMG_2893

IMG_2906

IMG_2903

IMG_2910

IMG_2924

IMG_2915

IMG_2930

IMG_2933

IMG_2949
Stradivarius jacket + DIY (buttons), H&M jeans + DIY , Lacoste shoes via Schaffashoes, Zara t-shirt, 
Mango and Promod bracelets, bag from Berlin

photos by Jacek

poniedziałek, 23 maja 2011

Fashion Music

Warszawa kipi modą. Nie ma tygodnia, by w stolicy nie odbyła się impreza promująca markę odzieżową, biżuteryjną czy kolekcję projektanta. Coraz częściej takim wydarzeniom towarzyszy muzyka... na żywo.
Maciej Zień przy okazji prezentacji swojej najnowszej kolekcji zarezerwował miejsce na wybiegu nie tylko dla modelek i swoich projektów, ale także, i może przede wszystkim, grupie Sorry Boys. Wokalistka zespołu swoim głosem wprowadzila zaproszonych gości w magiczny trans. Po pokazie można było usłyszeć, a później przeczytać w mediach opinie, że band był dłużej oklaskiwany niż sam Zień. Cóż, podzielam ten osąd. Z pokazu wyszłam muzycznie zaczarowana, a "nowatorskie" propozycje projektanta zeszły na drugi plan.
Jednak nie tylko twórcy mody inwestują w muzykę, ale także popularne marki. Finałem pokazu najnowszej kolekcji firm Lee i Wrangler był koncert Moniki Brodki. I w sumie z takim założeniem poszłam na tę imprezę. Na miejscu okazało się, że promocja "dżinsowych marek" została bardzo profesjonalnie zorganizowana. Przed pokazem zaproszonym gościom czas umilała muzyka, smaczna strawa oraz konferansjerka Marcina Prokopa.
Na tę okazję wybrałam niezobowiązujący i wygodny strój: koszulę i legginsy. A ponieważ na imprezę dotarłam prosto z pracy, baleriny zamieniłam na wysokie koturny, w których delikatnie wystukiwałam rytm podczas występu Brodki ;-)

IMG_2784

IMG_2786

IMG_2787

IMG_2788

IMG_2790

IMG_2797

IMG_2789
New Look shirt, Zara leggings, River Island necklace, Vagabond shoes, New Yorker bag, Lilou bracelets

page

page1

page2

photos by Jacek and me