
Nigdy nie byłam fanką stylu retro ani perełek vintage. No, może kiedyś udało mi się znaleźć coś ciekawego w garderobie mamy, co założyłam tylko raz. Preferuję raczej nowoczesne (w sensie aktualne:-)) kroje, minimalistyczne formy i prostotę. Ale gdy tylko przymierzyłam ten płaszcz, nie mogłam się oprzeć. Czarny, w stylu lat 60., podkreślający talię i dodający kobiecych kształtów - ideał! I choć pewnie lepiej wyglądałby z rozkloszowaną spódnicą w stylu Diora i szpilkami z kokardką, musiałam zestawić go z nonszalancko z podwiniętymi jeansami i ulubionymi koturnami. To moja propozycja na początek wiosny - retro w wydaniu neo.

Simple coat, Mango jeans, Stradivarius top, Zara wedges, Apart Elixa watch, Apart necklace and bracelets
photo: Jacek










