niedziela, 13 stycznia 2013

Na placu boju

Trochę to trwało. Biłam się z myślami. Aż w końcu parka dziadka mojego męża (!) odniosła zwycięstwo i zdecydowałam się ją założyć. Jest 2-3 rozmiary za duża, czyli oversize i zamiast zestawić ją z legginsami i motocyklówkami, postawiłam na sukienkę i obcasy. 
Takie perełki w swojej szafie lubię, bardzo.


DSC_6485a DSC_6574a DSC_6511a DSC_6523a DSC_6539a DSC_6497a DSC_6576a DSC_6568a DSC_6554a

vintage parka, Mango dress, Pepe Jeans boots via Schaffashoes.pl, Michael Kors bag, Lilou gloves

photo: Jacek

poniedziałek, 7 stycznia 2013

Road to Poland

Uwielbiam modowe podróże, ale czasami lubię zostać u siebie i poszukać stylowych wrażeń na miejscu. Ostatnio coraz częściej zakupy w popularnych sieciówkach (którym nigdy nie powiem "nie") zastępuję zdobyczami z lokalnych, czyli polskich sklepów. Bawię się w kolekcjonowanie perełek z metką młodych rodzimych marek, bo wszystkie drogi prowadzą do... Polski ;-)


DSC_6444a DSC_6386a DSC_6409a DSC_6452a DSC_6401a DSC_6450a DSC_6477a DSC_6429a DSC_6465a DSC_6460a DSC_6393a

Wearso. dress, Mohito faux fur vest (similar here), Maison Martin Margiela x H&M wedges, Simple bag, Apart Elixa watch 

photo: Jacek

poniedziałek, 31 grudnia 2012

Idzie nowe?

Ostatni dzień roku to czas podsumowań, planowania przyszłości, etc. Coś się kończy, coś się zaczyna... Nadchodzi coś nowego, nieoczekiwanego. Ale czy rzeczywiście? Czy w tę "magiczną" sylwestrową noc następuje jakiś przełom? Nie, ja nic takiego nie zarejestrowałam. Życie toczy się swoim, tym samym rytmem, no i ja nadal jestem taka sama. W moim przypadku podsumowania, a tym bardziej postanowienia nie mają sensu. Czy w minionych latach, rozpoczynając nowy rok zaczęłam biegać, zdrowo się odżywiać, więcej blogować? Nie wiem, nie rozliczam się z tego. Liczę za to na los i na to, co mi przyniesie. Dlatego w Nowym Roku życzę Wam, Moi Drodzy Czytelnicy i Zaglądacze, spontaniczności, wolności, kreatywności i jak najwięcej miłości, reszta przyjdzie sama... prędzej czy później. Do siego!


DSC_6174a DSC_6243a DSC_6305a DSC_6272a DSC_6300a DSC_6357a DSC_6317a DSC_6339a DSC_6311a DSC_6335a DSC_6308a DSC_6325a

Maison Martin Margiela x H&M jacket, Mango knit and skirt, H&M beanie, Shoelook.pl boots, Ania Kuczyńska bag, Zara gloves, Apart AM:PM watch, Desir Paris bracelet 

photo: Jacek

sobota, 22 grudnia 2012

Brunetka wieczorową porą

Wieczór, zima, przedświąteczny czas, Warszawa. Dzieją się czary...

DSC_5998aDSC_6014a DSC_6034a DSC_6045a DSC_6057a DSC_6086a DSC_6093a DSC_6050a DSC_6103a

Simple coat, Mozcau by Justin top, Mango jeans, Shoelook.pl wedge sneakers, Ania Kuczyńska scarf and "Little Lady Jane" bag, Apart necklace, leather gloves Glitter


photo: Jacek

wtorek, 18 grudnia 2012

NeoROMantyzm według Kupisza

Robert Kupisz, można rzec "człowiek orkiestra", kolejny raz zaskoczył publiczność zgromadzoną 14 grudnia w Hali Transcolor pod Warszawą. Wśród widzów byłam i ja i niestety wódki nie piłam.
Ale od początku.

Kupisz na końcu świata.
Tak właśnie reagowali goście z niecierpliwością już zmierzając w kierunku miejscowości Szeligi pod Warszawą. Podobno były obawy, że ze względu na odległość (wszyscy zdążyli się już przyzwyczaić do Soho lub Ufficio Primo) zaproszeni nie dotrą. A jednak! Wielka hala zmieściła sporą liczbę gości.

Róże bez kolców?
Przed rozpoczęciem pokazu, gdy wybieg był jeszcze pusty, uwagę wszystkich zwracało wielkie, charakterystyczne logo Kupisza Q∏Ш "utkane" z róż, żałowałam jedynie, że ze sztucznych (oczywiście po pokazie sprawdziłam), bo to moje ulubione kwiaty, a ich zapach pięknie roznosiłby się w tej przestrzeni. Po "tylko" godzinnym opóźnieniu i muzycznym entree, na wybiegu pojawili się modele. W takt cygańskich rytmów kolejno wychodzili pewnie siebie i seksowni mężczyźni z włosami zaczesanymi do tytułu i charakterystycznym wąsikiem (wszyscy mieli naturalny zarost!). Męskie sylwetki przeplatały kobiece sety zaprezentowane na "kobietach Roberta", które uwodziły zmysłowością i subtelnością. W damskiej linii czuć było ducha Kupisza z poprzednich kolekcji - westernowskie spódnice, cieniowane ubrania, forma oversize. Zdecydowanie bardziej spodobały mi się męskie sylwetki, pełnie erotycznego napięcia, skóry, szortów, nonszalancji, pełnej wolności i zadziorności. Pikowane kurtki, skórzany sportowy płaszcz czy męskie ciężkie buty z chęcią zobaczyłabym u siebie w szafie.

Cygańskie wesele.
Tak właśnie o pokazie można było przeczytać w wielu relacjach. Sam Kupisz na swoim facebookowym profilu dziękował za mnogość interpretacji. Rzeczywiście projektant zainspirowany kulturą Romów, opowiedział ich historię. Po nowemu. Po swojemu. Modele odgrywający stany upojenia alkoholowego, zataczając się przemierzali wśród zdecydowanie idących modelek, bo odgrywali akurat chłopaków wracających z wieczoru kawalerskiego. Niestety na takie "imprezowanie" kultura romska nie pozwala kobietom. Kupisz wyraźnie zaznaczył podział pomiędzy kobietą i mężczyzną. Jednak pomimo różnicy płci, to co ich łączy to z pewnością wizja projektanta i ubrania.

Radość w finale.
Pomimo dramaturgii całego show, zmieniającej się wciąż muzyki (co według mnie burzyło wszelaką spójność) i napięcia panującego w Hali Transcolor, w finale pokazu Robert Kupisz z wielkim uśmiechem na twarzy wybiegł z wszystkimi modelami i modelkami, częstując gości wódką (żałuję, że przyjechałam autem) i tańcząc radośnie na wybiegu. Jego szczęście i zadowolenie udzieliło się wszystkim zaproszonym, bo na kogo nie spojrzałam, każdy siedział z "rogalem" na twarzy :-).
Robertowi gratuluję rewelacyjnego pokazu, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że najlepszego w tym roku, męskiej linii i takich owacji. Brawo!

Red alert!
W odcieniach czerwieni możecie oglądać poniższe zdjęcia. Światło było tylko takie, ale w sumie się cieszę, bo fotki mają swój klimat. Z tego miejsca na zakończenie mojej relacji dziękuję pięknej i szalonej Sarze za towarzystwo i zdjęcia oraz marce Apart za zaproszenie na pokaz. Magdo S. - uwielbiam Cię! :-)

Merci.
Jeżeli dobrnęliście do tego miejsca (szacun!), bardzo dziękuję za przeczytanie, no i ... że zaglądacie tu czasem! :-*




DSC07511 jfj DSC07567 DSC07582 DSC07623_1 DSC07585 DSC07583 DSC07561


Wearso. dress, Maison Martin Margiela x H&M wedges, Apart Elixa bracelet 

photo: Sara