
Piątek trzynastego wcale nie musi być pechowy... Ba! Może być nawet bardzo udanym dniem. Ja ten ostatni spędziłam bardzo miło i w doborowym towarzystwie. Udałam się do showroomu H&M, aby obejrzeć jesienną kolekcję, która wisi także w sklepach. Wśród camelowych (to ostatnio bardzo modne słowo ;-)), granatowych i czerwonych kolorów mocno zaakcentował się dżins, notabene główny bohater tego dnia.
Dżins to klasyk klasyków i prawie każdy zna jego historię. Tej jesieni będzie nieodzownym elementem lansowanego aktualnie osobistego stylu. W kolekcji H&M znajdziemy i klasyczne fasony, bardzo obcisłe wersje slim, jak również typ boyfriend. Nie zabraknie także krótkich i luźnych szortów. Sieciówka nie zrezygnuje z aktualnego wizerunku opartego na denimie - dżinsowe kurtki i bluzki, zarówno w wąskim fasonie Western, jak i oversizowe.








photo: me
Zaproszenie do showroomu H&M (za które bardzo dziękuję Magdzie) było również świetną okazją do spotkania się i porozmawiania z innymi bloggerkami.







































